środa, 22 stycznia 2014

Upolowani - Marie

W tym roku na wyprzedaże wybrałam się dość późno, bo dopiero w połowie stycznia i ciężko było coś ciekawego znaleźć, a szczerze przyznam, że nie przyłożyłam się zbytnio. Odwiedziłam River Island (tam szykowałam się na jeden płaszczyk, ale ostatecznie stwierdziłam, że nie zachwyca, więc odpuściłam), New Look i oczywiście Primark. Zwiedzałam również, wirtualnie, sklep Next, Zara i H&M, ale jeśli już coś mi się spodobało, to zostały jedynie bardzo, bardzo duże rozmiary. Mam więc postanowienie, na rok 2014, że na wyprzedaże wybieram się zaraz po Świętach :)




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz