Glossybox-a subskrybowałam ponad rok.
Przed moim dłuższym wyjazdem do Polski, związanym z moim ślubem,
zeszłego lata, zrezygnowałam. Z nadejściem nowego roku, postanowiłam ją
wznowić. Brakowało mi tego oczekiwania na nowe pudełeczko. Za każdym
razem urzeka mnie, to piękne opakowanie, tak starannie zamknięte i
związane kokardką, a emocje związane z odpakowywaniem, porównać można z
urodzinami lub gwiazdką
Pewnie doskonale znacie Glossybox-a z wielu blogów, dlatego ja postanowiłam zaproponować Wam wersję brytyjską
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz