środa, 29 stycznia 2014

Brytyjski GlossyBox

Glossybox-a subskrybowałam ponad rok. Przed moim dłuższym wyjazdem do Polski, związanym z moim ślubem, zeszłego lata, zrezygnowałam. Z nadejściem nowego roku, postanowiłam ją wznowić. Brakowało mi tego oczekiwania na nowe pudełeczko. Za każdym razem urzeka mnie, to piękne opakowanie, tak starannie zamknięte i związane kokardką, a emocje związane z odpakowywaniem, porównać można z urodzinami lub gwiazdką :)
Pewnie doskonale znacie Glossybox-a z wielu blogów, dlatego ja postanowiłam zaproponować Wam wersję brytyjską :) 



 

piątek, 24 stycznia 2014

Upolowani - Yoasia

W tym roku czekałam na poświąteczne wyprzedaże jak nigdy i pewnie dlatego musiałam robić kilka podejść, żeby cokolwiek kupić. Na wyprzedaże powinno się iść z nastawieniem lumpeksowym, czyli nie zakładać, że potrzebuję to i to, tylko zobaczyć co będzie i wybrać to co nam się podoba. Chyba właśnie dlatego przy pierwszej i drugiej wyprawie wróciłam z pustymi rękami, ale nie ma tego złego itd.
Chciałabym dzisiaj pokazać Wam kilka, moim zdaniem, na prawdę fajnych okazji, które udało mi się wyhaczyć.



środa, 22 stycznia 2014

Upolowani - Marie

W tym roku na wyprzedaże wybrałam się dość późno, bo dopiero w połowie stycznia i ciężko było coś ciekawego znaleźć, a szczerze przyznam, że nie przyłożyłam się zbytnio. Odwiedziłam River Island (tam szykowałam się na jeden płaszczyk, ale ostatecznie stwierdziłam, że nie zachwyca, więc odpuściłam), New Look i oczywiście Primark. Zwiedzałam również, wirtualnie, sklep Next, Zara i H&M, ale jeśli już coś mi się spodobało, to zostały jedynie bardzo, bardzo duże rozmiary. Mam więc postanowienie, na rok 2014, że na wyprzedaże wybieram się zaraz po Świętach :)




wtorek, 21 stycznia 2014

Męska zupa na zimowe dni

Nazywam tę zupę męską, ponieważ jest dość tłusta, przez zawartość kiełbasy i zarazem bardzo pożywna. Doskonała na typowo zimowe dni, podczas ciężkiej pracy lub wyprawy na narty! Bardzo rozgrzewające danie.



czwartek, 16 stycznia 2014

Czarny charakter - strój dnia

Pogoda w Anglii nadal nas nie rozpieszcza. Wciąż pada i wieje. Taka aura nie napawa optymizmem. W takie dni jak ten, doskonale czuję się w „total balck look”.
Leginsy imitujące skórę, to nowość w mojej szafie. Kupiłam je na e-bay za 5 funtów. Jestem nimi zachwycona. Mają wysoki stan, a właśnie takich od dawna szukałam.
Torebka z River Island, to ostatnio moja wierna towarzyszka. Wygrałam ją w zakładzie z mężem :) Chyba częściej zacznę się zakładać!
Za biżuterię posłużył mi ozdobny kołnierzyk w koszuli, pierścionek i zegarek, który nie załapał się na zdjęcia…



środa, 15 stycznia 2014

Kaczka z rozmarynem, octem balsamicznym i powidłami porzeczkowymi

Jeszcze do niedawna bałam się mięsa kaczki w mojej kuchni, jednak po mojej pierwszej próbie kulinarnej, byłam bardzo zadowolona, więc wykorzystuję kaczuchę coraz częściej i śmielej.





piątek, 10 stycznia 2014

Umeblowani - kuchnia Yoasi

Tak, jak w pierwszym wpisie z tej serii, pisała Marie, jakiś czas temu, moja kuchnia przeszła kompletną przemianę. Dokładnie było to w wakacje 2012 roku. Remont nie był szczególnie planowany, była to raczej spontaniczna decyzja. Jednak od samego początku, miałam w głowie swoją wymarzoną wizję kuchni. Jak to jednak zazwyczaj z drobnymi remontami bywa i nasz, przemienił się, w całkiem poważne przedsięwzięcie, z wyburzeniem ściany włącznie… ale po kolei Big Smile 

KUCHNIA PRZED LIFTINGIEM
Przepraszam za bałagan, ale nie spodziewałam się, że będę te zdjęcia, kiedyś pokazywać publicznie.