wtorek, 8 kwietnia 2014

Tablica kredowa

Wykonanie takiej tablicy jest na prawdę proste i szybkie, jedynie wyschnięcie pomalowanych literek trwa trochę dłużej.

Potrzebujemy:
ramka na zdjęcia
tablica kredowa samoprzylepna
literki drewniane
bejca/farba
pędzel
pistolet do kleju na ciepło
nożyczki





WIĘCEJ...

środa, 5 marca 2014

Brytyjski GlossyBox

Z góry Was przepraszam za małe opóźnienie, ale luty, to naprawdę krótki miesiąc, a pudełeczko dotarło do mnie dość późno,już po walentynkach, choć to właśnie edycja z okazji tego święta, więc nie byłam do końca zadowolona. No ale trudno. Jeśli mieszka się prawie na końcu świata, czegóż oczekiwać do poczty.



OTWÓRZ...


czwartek, 27 lutego 2014

Upolowani - zakupy

Bardzo często zaglądam na przeceny w internetowym sklepie Next. Przez cały rok można znaleźć tam prawdziwe perełki. Wszystkie produkty widnieją tam tak długo, aż nie zostaną wyprzedane, tak mi się przynajmniej wydaje.
Lubię ten sklep również za dobrą jakość i ładne wykonanie.






wtorek, 4 lutego 2014

Styczeń na zdjęciach

Jak dla minie, nic nie przebije grudnia, bo to mój ukochany miesiąc w roku, ale styczeń również okazał się bardzo miły!



 

środa, 29 stycznia 2014

Brytyjski GlossyBox

Glossybox-a subskrybowałam ponad rok. Przed moim dłuższym wyjazdem do Polski, związanym z moim ślubem, zeszłego lata, zrezygnowałam. Z nadejściem nowego roku, postanowiłam ją wznowić. Brakowało mi tego oczekiwania na nowe pudełeczko. Za każdym razem urzeka mnie, to piękne opakowanie, tak starannie zamknięte i związane kokardką, a emocje związane z odpakowywaniem, porównać można z urodzinami lub gwiazdką :)
Pewnie doskonale znacie Glossybox-a z wielu blogów, dlatego ja postanowiłam zaproponować Wam wersję brytyjską :) 



 

piątek, 24 stycznia 2014

Upolowani - Yoasia

W tym roku czekałam na poświąteczne wyprzedaże jak nigdy i pewnie dlatego musiałam robić kilka podejść, żeby cokolwiek kupić. Na wyprzedaże powinno się iść z nastawieniem lumpeksowym, czyli nie zakładać, że potrzebuję to i to, tylko zobaczyć co będzie i wybrać to co nam się podoba. Chyba właśnie dlatego przy pierwszej i drugiej wyprawie wróciłam z pustymi rękami, ale nie ma tego złego itd.
Chciałabym dzisiaj pokazać Wam kilka, moim zdaniem, na prawdę fajnych okazji, które udało mi się wyhaczyć.



środa, 22 stycznia 2014

Upolowani - Marie

W tym roku na wyprzedaże wybrałam się dość późno, bo dopiero w połowie stycznia i ciężko było coś ciekawego znaleźć, a szczerze przyznam, że nie przyłożyłam się zbytnio. Odwiedziłam River Island (tam szykowałam się na jeden płaszczyk, ale ostatecznie stwierdziłam, że nie zachwyca, więc odpuściłam), New Look i oczywiście Primark. Zwiedzałam również, wirtualnie, sklep Next, Zara i H&M, ale jeśli już coś mi się spodobało, to zostały jedynie bardzo, bardzo duże rozmiary. Mam więc postanowienie, na rok 2014, że na wyprzedaże wybieram się zaraz po Świętach :)




wtorek, 21 stycznia 2014

Męska zupa na zimowe dni

Nazywam tę zupę męską, ponieważ jest dość tłusta, przez zawartość kiełbasy i zarazem bardzo pożywna. Doskonała na typowo zimowe dni, podczas ciężkiej pracy lub wyprawy na narty! Bardzo rozgrzewające danie.



czwartek, 16 stycznia 2014

Czarny charakter - strój dnia

Pogoda w Anglii nadal nas nie rozpieszcza. Wciąż pada i wieje. Taka aura nie napawa optymizmem. W takie dni jak ten, doskonale czuję się w „total balck look”.
Leginsy imitujące skórę, to nowość w mojej szafie. Kupiłam je na e-bay za 5 funtów. Jestem nimi zachwycona. Mają wysoki stan, a właśnie takich od dawna szukałam.
Torebka z River Island, to ostatnio moja wierna towarzyszka. Wygrałam ją w zakładzie z mężem :) Chyba częściej zacznę się zakładać!
Za biżuterię posłużył mi ozdobny kołnierzyk w koszuli, pierścionek i zegarek, który nie załapał się na zdjęcia…



środa, 15 stycznia 2014

Kaczka z rozmarynem, octem balsamicznym i powidłami porzeczkowymi

Jeszcze do niedawna bałam się mięsa kaczki w mojej kuchni, jednak po mojej pierwszej próbie kulinarnej, byłam bardzo zadowolona, więc wykorzystuję kaczuchę coraz częściej i śmielej.





piątek, 10 stycznia 2014

Umeblowani - kuchnia Yoasi

Tak, jak w pierwszym wpisie z tej serii, pisała Marie, jakiś czas temu, moja kuchnia przeszła kompletną przemianę. Dokładnie było to w wakacje 2012 roku. Remont nie był szczególnie planowany, była to raczej spontaniczna decyzja. Jednak od samego początku, miałam w głowie swoją wymarzoną wizję kuchni. Jak to jednak zazwyczaj z drobnymi remontami bywa i nasz, przemienił się, w całkiem poważne przedsięwzięcie, z wyburzeniem ściany włącznie… ale po kolei Big Smile 

KUCHNIA PRZED LIFTINGIEM
Przepraszam za bałagan, ale nie spodziewałam się, że będę te zdjęcia, kiedyś pokazywać publicznie.